Areszt za zgłoszenie o niepopełnionym rozboju

Niedziela, 9 Czerwiec 2013
Policjanci z gdyńskiej Komendy, pracujący nad sprawą zgłoszenia o rozboju dokonanym na obywatelu Serbii i kradzieży na jego szkodę Mercedesa Vito ustalili, że 25 - letni obcokrajowiec sam wymyślił historię o napadzie i kradzieży auta. W czasie przesłuchania przyznał, że jego zgłoszenie o ataku kilku zamaskowanych mężczyzn uzbrojonych w  pistolet i nóż było wymysłem jego wyobraźni, a rzekomo skradzione auto pochodzące z wypożyczalni zmieniło wcześniej właściciela za sprawą samego zgłaszającego.

Mężczyzna w Prokuraturze Rejonowej w Gdyni usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, będzie także odpowiadał za fikcyjne zgłoszenie przestępstwa i składanie fałszywych zeznań, co jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.

Do policjantów patrolujących ulicę Hutniczą w Gdyni zgłosił się obywatel Serbii, który zaalarmował funkcjonariuszy, iż kilka minut wcześniej w pobliżu został zaatakowany przez nieznanych mu mężczyzn, zamaskowanych i uzbrojonych w pistolet i  nóż. Sprawcy mieli grozić zgłaszającemu użyciem broni i ukradli użytkowany przez niego samochód Mercedes Vito pochodzący z wypożyczalni. Mundurowi natychmiast przystąpili do działania, na miejscu pracowali także kryminalni z grupy zwalczającej przestępstwa przeciwko życiu i  zdrowiu.

Pokrzywdzony opisując przebieg zdarzenia okazał się mało wiarygodny i  po kilku godzinach policyjnych ustaleń śledczy upewnili się, że do rozboju nigdy nie doszło, a napad na obcokrajowca był wymysłem jego wyobraźni. Z pokrzywdzonego w jednej chwili został podejrzanym i trafił do policyjnego aresztu.
25 - letni obywatel Serbii wczoraj usłyszał zarzuty przywłaszczenia mienia za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności, a także złożenia zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie i składaniu fałszywych zeznań, co jest zagrożone karą do 3 lat więzienia.
Sąd Rejonowy aresztował mężczyznę na 3 miesiące.
 
Policjanci ustalają, czy składający fałszywe zeznania nie działał sam, a  także wyjaśniają, gdzie znajduje się Mercedes Vito, który zmienił właściciela za sprawą samego zgłaszającego.
reklama