Arka - Jagiellonia 4:1!

Niedziela, 22 Październik 2017

Doskonałe widowisko i świetny wynik zafundowali sobie i kibicom zawodnicy Arki. To było pewne, bezdyskusyjne zwycięstwo odniesione przy ponad 11-tysięcznej widowni. Gole dla Arki zdobywali Marcjanik, Warcholak i Siemaszko, który uczcił w ten sposób swój setny występ w barwach Arki. Czwarte trafienie dorzucił Wlazło pakując piłkę do własnej bramki. Goście odpowiedzieli jedynym golem autorstwa Romanczuka. 

- Był to bardzo trudny mecz. Wynik może jest nieco za wysoki, ale na szczęście nie muszę się tym martwić. Można szukać pewnych rzeczy, które powinny być wykonane lepiej, ale to zrobimy na analizie. Drużyna walczyła i zapracowała na zwycięstwo. Poprawiliśmy też wykonywanie stałych fragmentów gry. Ten mecz dużo nas kosztował. Jagiellonia ma bardzo dobrych piłkarzy i jest aktualnym wicemistrzem Polski. My zaś mamy swoje atuty i dziś je pokazaliśmy. Teraz mamy Puchar Polski, a potem ligowy mecz z Mistrzem Polski. Będziemy się do nich przygotowywać w dobrych nastrojach. - powiedział Leszek Ojrzyński trener Arki Gdynia. -Kluczowe były sytuacje, w których zdobyliśmy bramki i ten moment, w którym mieliśmy małe oblężenie naszej bramki. Gdyby padł gol to przy stanie 3:2 Jagiellonia mogła jeszcze zwietrzyć szansę, ale nie straciliśmy wtedy bramki. Potem dołożyliśmy czwartego gola i grało się nam spokojniej. - dodał

13. kolejka Lotto Ekstraklasy

Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok 4:1 (2:1)

Bramki: Marcjanik 13', Siemaszko 21', Warcholak 61', Wlazło 77'(s) - Romańczuk 34'

Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Warcholak - Sołdecki - Kun (90' Zarandia), Sambea (65' Nalepa), Szwoch, Piesio - Siemaszko (85' Jurado)

Jagiellonia: Kelemen - Frankowski, Kwiecień, Guti, Tomasik, Wlazło, Romanczuk, Novykovas (87' Chomczenowski), Cernych, Świderski (85' Guilherme), Sheridan (76' Pospisil)

fot. arkagdynia.pl