Arka - Sandecja 5:0! Niesamowity mecz!

Niedziela, 26 Listopad 2017

Arka odniosła najwyższe w historii zwycięstwo w Ekstraklasie! Pięć goli zaaplikowali żółto-niebiescy Sandecji Nowy Sącz, z czego aż cztery w pierwszej połowie spotkania. Dwukrotnie pomógł w tym system VAR, który dostrzegł dwa zagrania ręką w polu karnym przyjezdnych.

- To nie był łatwy mecz, ale próbowaliśmy grać swoje, realizować założenia taktyczne, które trenowaliśmy oraz korzystać ze stałych fragmentów gry. Poza tym ciężka praca i poświęcenie dołożyły się do dzisiejszego wyniku. Ostatnio zacząłem więcej pojawiać się na boisku, ale nasz trener zawsze próbuje dać szansę wszystkim zawodnikom. Dzisiaj padło na mnie i jestem bardzo szczęśliwy, że mogłem zagrać i pomóc zespołowi w osiągnięciu dobrego wyniku. Jakkolwiek najważniejsze dzisiaj było zdobycie 3 punktów i to nam się udało. To nie ma znaczenia kto gra, bo jesteśmy wszyscy jedną drużyną. - powiedział po meczu Luka Zarandia

- Gratulacje dla drużyny, bo zagrać taki mecz, by prowadzić 4:0 po przerwy to jest sztuka. Jeszcze większą sztuką jest zachować potem koncentrację i nie stracić bramki. Po przerwie dołożyliśmy jeszcze jedną bramkę. Mieliśmy kontrolę i przewagę przez większość tego spotkania. W niektórych momentach szczęście było z nami, VAR też był dziś z nami, a wcześniej nie zawsze tak było. Najważniejsze jest jednak to, co widzieliśmy na boisku. - mówił na konferencji po meczy Leszek Ojrzyński, trener żółto-niebieskich. - Przestrzegaliśmy chłopaków w przerwie, bo dzisiaj Borussia prowadziła 4:0 do przerwy, ale zremisowała 4:4. To był moment, by ich przestrzec, że mecz się jeszcze nie skończył. Gratulacje dla drużyny, że zagraliśmy na zero z tyłu, bo czasami w takich momentach wkrada się dekoncentracja. - dodał Ojrzyński. 

17. kolejka Lotto Ekstraklasy

Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0 (4:0)
Bramki: Jurado 5', Szwoch 13'(k), Krivets 15', Szwoch 43'(k), Marciniak 47'

Arka: Steinbors - Zbozień, Marcjanik, Helstrup, Marciniak - Łukasiewicz - Zarandia (62' Nowicki), Krivets, Szwoch, Piesio (87' Kun) - Jurado (75' Siemaszko)

Sandecja: Gliwa - Basta, Szufryn, Krachunov, Mraz (46' Małkowski) - Baran, Piter Bucko - Danek, Trochim (46' Dudzic), Brzyski - Kolev (71' Kasprzak)

 

reklama