Armaty, nurkowie, akcja wydobywcza

Piątek, 18 Lipiec 2014

Najpierw niszczone podczas działań wojennych, teraz po 70 latach wydobyte na powierzchnię. Chodzi o dwa działa niemieckie Infanteriegeschutz 42 oraz Infanteriegeschutz 18 zatopione pod koniec wojny przez wycofujące się z Kępy Oksywskiej na Hel wojska niemieckie. Teraz zostaną odrestaurowane i umieszczone na wystawie.
 
Działa zostały odkryte przypadkowo przez Mariusza Szymańskiego. Na co dzień fryzjera, ale również wynalazcę innowacyjnych płetw dla komandosów. Podczas jednej z prób w wodach zatoki, w okolicach Oksywia. Szymański natrafił na jedno z dział, a kilka metrów dalej, na kolejne.
  
Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni, na takie informacje czeka z otwartymi ramionami. Po zdobyciu wszystkich pozwoleń, w środę 16 lipca rozpoczęła się akcja wyławiania dział. Trzech nurków pracowało pod nadzorem Zakładu Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego Urzędu Morskiego w Gdyni.
 
Wydobyte zabytki trafią bowiem do tego Muzeum, gdzie zajmą honorowe miejsce. Jednak wcześniej trafią w ręce konserwatorów.70 lat w wodzie nie wpłynęło dobrze na stan armat. Istnieje ryzyko, że po wydobyciu mogą się po prostu rozpaść, ale nasi pracownicy są dobrze przygotowani do wykonywania zabiegów konserwatorskich - mówi dyrektor muzeum Tomasz Miegoń.
 
Działa z pewnością staną się nie lada atrakcją Muzeum, bo na całym świecie pozostało ich już niewiele.

reklama