Asseco Prokom przegrało pierwszy w swojej historii ćwierćfinał

Niedziela, 5 Maj 2013

Asseco Prokom Gdynia przegrało we Włocławku 56:71 i tym samym przegrało pierwszy w swojej historii ćwierćfinał playoff PLK. Nie pomogło gdynianom 16 punktów Przemysława Zamojskiego.

Pierwsza kwarta to wymiana kosz za kosz. Obie drużyny miały problemy ze zdobywaniem punktów, jednak żadna nie mogła zdobyć większej przewagi. Ostatecznie po 10 minutach gry było 15:14 dla Prokomu.

Początek drugiej części meczu to powtórka z pierwszej części gry. Jednak od stanu 19:19 13 punktów z rzędu zdobyli włocławianie, którzy utrzymali bezpieczną przewagę do końca kwarty i prowadzili po 20 minutach 38:29.

Taką zaliczkę gospodarze utrzymywali przez niemal całą trzecią kwartę. Dopiero pod jej koniec Anwil zdobył 6 punktów z rzędu dzięki czemu prowadził 53:38. W ostatniej kwarcie gospodarzom przyszło tylko bronić wyniku i z tego zadania wywiązali się bezbłędnie wygrywając w tym spotkaniu 71:56, a w całej serii 3:1 i to oni awansowali do półfinału.

Anwil Włocławek - Asseco Prokom Gdynia 71:56 (14:15, 24:14, 15:9, 18:18)

Anwil: Szubarga 11, Boykin 10, Hajric 10, Weeden 10, Jovanovic 9, Ginyard 8, Frasunkiewicz 7, Eitutavicius 3, Sokołowski 3, Bartosz, Słupiński, Vasojevic.

Asseco Prokom: Zamojski 16, Mahalbasic 14, Śnieg 8, Witka 8, Ponitka 4, Roszyk 4, Szczotka 2, Bogusz, Nitsche, Pamuła.

reklama