Flota lepsza od gdyńskiej Arki

Sobota, 20 Kwiecień 2013

Niestety w dzisiejszym wyjazdowym spotkaniu gdyńscy piłkarze przegrali z podopiecznymi Tomasza Kafarskiego 3:0. Szkoleniowiec Floty Świnoujście wciąż wie, jak wygrywać z żółto-niebieskimi.

Ma nad czym myśleć trener Sikora, który wciąż szuka optymalnego rozwiązania w ataku, a problemów nie brakuje mu również w formacji obronnej.

- Piłka nożna to nie tylko gra na utrzymanie, ale należy też strzelać bramki, a o tym chyba zapomnieliśmy. Brylujemy w statystykach pod względem posiadania piłki, ale nie o to chodzi. Ciągle mamy problem z wykańczaniem akcji. Dochodzimy do sytuacji wręcz bardzo dobrych, a nie strzelamy. Musimy zejść wszyscy na ziemię i uderzyć się w pierś, bo chyba uwierzyliśmy już, że jesteśmy dobrymi piłkarzami i indywidualnie  powygrywamy mecze. Piłkarze to są w Barcelonie, my natomiast musimy włożyć dużo pracy i wysiłku - powiedział po meczu Paweł Sikora, trener Arki Gdynia.

Flota Świnoujście - Arka Gdynia 3:0 (1:0)

Bramki: Stasiak 20', Nwaogu 62', Olszar 69'

Flota Świnoujście: Kasprzik - Jasiński, Kieruzel, Udarević, Niewiada, Niedziela (75' Szałek), Bodziony, Stasiak, Fryc, Arifović (66' Olszar), Nwaogu (87' Śpiączka).

Arka Gdynia:  Miszczuk - Krajanowski, Brodziński (65' Surdykowski), Jarzębowski, Tomasik - da Silva, Pruchnik, Rzuchowski (46' Szwoch), Radzewicz - Grzelak (73' Brzuzy) - Kuklis.

reklama