Gdyńskie Morsy rozpoczęły sezon kąpielowy

Poniedziałek, 7 Październik 2013

Październikowe południe. Plaża poniżej Polaki Redłowskiej. Temperatura powietrza - 11 stopni. Temperatura wody - o dwa stopnie wyższa. W takich warunkach Gdyńskie Morsy rozpoczęły sezon kąpielowy.

  • W inauguracji wzięło udział około 70 morsów, choć nasz klub liczy ponad 200 osób - mówi Tomasz Strzeżewski ze Stowarzyszenia Morsy Gdyńskie im. Jana Bobczyka. Najmłodszy mors ma 9, a najstarszy 84 lata. Pojedynczo kąpiemy się codziennie, o  różnych porach, natomiast na wspólną kąpiel spotykamy się w każdy weekend i każde święto w samo południe - opowiada.

Stowarzyszenie Gdyńskie Morsy działa już 11 lat, jednak tradycje kąpieli morsów w  Gdyni są dłuższe. Sezon "morsowy" trwa od października do maja. W ubiegłym zaliczyliśmy w sumie 6365 wejść do wody - mówi z dumą Tomasz Strzeżewski. Morsy najchętniej kąpią się, gdy jest zimno. Przykładowo - w listopadzie 2012 roku do wody weszły aż 995 razy. Wyjątkową popularnością cieszą się też kąpiele nocne - przy każdej pełni księżyca. Kiedy na dworze jest cieplej i harce w morzu nie są aż tak wielkim wyzwaniem, frekwencja nieco się obniża - w maju tego roku zanotowano 468 kąpieli.

Kąpiele w zimnej wodzie przynoszą wiele korzyści dla organizmu. Hartują ciało, zwiększają ukrwienie skóry, poprawiają odporność, znacznie zmniejszają też objawy astmy i schorzeń reumatycznych. Morsy podkreślają, że kąpiele w lodowatym Bałtyku poprawiają samopoczucie i dają poczucie rześkości. Oczywiście, nie jest to rozrywka dla każdego. Dla człowieka nieprzygotowanego może to być bardzo niebezpieczne. Szczególnie uważać powinny natomiast osoby z tendencją do chorób sercowo-naczyniowych.

reklama