Kasia Figura w produkcji gdyńskiej szkoły podstawowej

Poniedziałek, 25 Czerwiec 2018

450 osób w największej sali kina Helios w Gdyni. Brawurowe oklaski po napisach końcowych i prawdopodobnie najbardziej roześmiana publiczność, jaką miało to kino. Niejeden polski film życzyłby sobie takiej frekwencji i takiego przyjęcia. Kluczem do sukcesu nie jest tu jednak milionowy budżet i wielka kampania reklamowa. Studio Panika stworzyło obraz, w którym Amerykańska Szkoła Podstawowa z Gdyni, zamienia swoich wykwalifikowanych, miłych nauczycieli na wampiry, zombie, wilkołaki i wiedźmy.

To, co jednak czyni film „Cinema Adventure” naprawdę wyjątkowym to zaangażowanie w projekt nie tylko nauczycieli, ale i 50 uczniów tej szkoły razem z ich rodzicami. W odróżnieniu od typowych, szkolnych realizacji, „Cinema Adventure” został stworzony przez zawodowców pracujących na sprzęcie, jaki na co dzień wykorzystywany jest przy tworzeniu filmów kinowych i najwyższej jakości reklam. Na ekranie możemy też zobaczyć prawdziwą gwiazdę - Katarzynę Figurę. Film kręcono 10 dni zdjęciowych, w 5 lokalizacjach, z 17-osobową ekipą filmową. Niektóre sceny realizowane były w technice green screen, wiele wymagało skomplikowanych rekwizytów, scenografii i charakteryzacji. To pierwsza w Polsce tak profesjonalna produkcja filmowa stworzona dla szkoły. Obraz nie powstałby, gdyby za realizację nie zabrało się największe na Pomorzu prywatne studio filmowe „PANIKA” i gdyby kilka okoliczności szczęśliwie się ze sobą nie splotło.

„Cinema Adventure” to pełna magii opowieść o perypetiach uczniów, którzy podróżując przez różne światy, z dużą swadą mieszają w życiorysach znanych filmowych postaci, potworów i bohaterów. Historia rozpoczyna się w noc Halloween, gdy grupka szkolnych przyjaciół, wdziera się do piwnicy starego kina i tam, omyłkowo, uruchamia tajemniczą maszynę. Zdarzenia, które następują później, prowadzą bohaterów przez różne filmowe gatunki, konwencje i formy. Począwszy od krainy czarów i bajek, przez wycieczkę na plan telewizyjnej megaprodukcji aż po zdjęcia do retro reklamy. Wszystko okraszone mocną dawką pastiszu i inteligentnego humoru, atrakcyjnego zarówno dla dużych i małych.

Przyczynkiem do powstania filmu było 25-lecie Szkoły Amerykańskiej w Gdyni. Pomysł na kinematograficzną przygodę przyszedł o tyle łatwo, że dwie mniejsze produkcje, także autorstwa Studia Panika, szkoła miała już za sobą. Dzieciaki łyknąwszy filmowych emocji, nie mogły się doczekać, by ponownie zagrać w filmie, tym razem, już na poważnie. Autorem scenariusza i reżyserem „Cinema Adventure” jest Oskar Kaszyński, właściciel Studia Panika, którego syn uczęszcza do Szkoły Amerykańskiej i który sam zainicjował projekt.

- Od lat chciałem zrobić ten film. Zdecydowałem nawet kilka lat temu sam sfinansować małą etiudę pt. „Power of Imagination” też z udziałem dzieciaków i nauczycieli, by zachęcić szkołę do odważniejszego projektu. Mając największe na Pomorzu studio, z własnym parkiem sprzętowym i ekipą, wiedziałem, że możemy zrobić przyzwoitą produkcję w ograniczonym budżecie. No i nie zapominajmy, że szkoła oprócz rewelacyjnych dzieciaków i rodziców ma też jedną, naprawdę wyjątkową mamę – Katarzynę Figurę! – mówi Oskar Kaszyński ze Studia Panika.

Tytuł filmu brzmi „Cinema Adventure” nie tylko z uwagi na fabułę. Kinowa przygoda to istota całego projektu – od planu po premierę. Podczas zdjęć dzieci na własnej skórze przekonywały się co to znaczy robić film — były charakteryzowane, uczyły się prostych ról lub choreografii, pytały o działanie sprzętu filmowego i zaglądały przez ramię operatorowi na podgląd kamery.
- Szczerze mówiąc tak aktywny udział w filmie trochę odziera go też ze swojej magii – komentuje Natalia Kaszyńska, producentka filmu. - Dzieci widzą, że na planie jest dużo czekania, dubli, rozstawiania sprzętu, scenografii a na koniec wiele rzeczy dorabia się komputerowo. Tym bardziej jednak podekscytowane były czekaniem na efekt, bo nie do końca wiedziały czego mogą się spodziewać - dodaje.

W filmie wiele lokalizacji jest kreowanych komputerowo lub scenograficznie. Jedna jest jednak oddana w swoim prawdziwym charakterze – Szkoła Amerykańska w Gdyni, bo to ona jest cichym bohaterem „Cinema Adventure”.
- Ten film jest taki jak my, baśniowy i nieprawdopodobny. Patrząc wstecz, trudno uwierzyć, że udało nam się przetrwać wszystkie burze i mieć dziś wspólnotę 230 uczniów. Drzwi do gabinetu dyrekcji są otwarte a dla uczniów ja jestem panią Jolą, a nie panią Dyrektor. Dziś też pewnie złą, Czerwoną Królową, bo z uwagi na mój charakter, w takiej roli mnie obsadzono. W filmie gra też m.in. nasz ochroniarz, Kazik, bo uczniowie wiedzą, że nie tylko nauczyciele, ale i pan woźny czy pani sprzątająca są ważną częścią naszej drużyny i mogą zwrócić im uwagę. Stanowimy jedną rodzinę, która się razem uczy, wygłupia, szanuje. – mówi Jolanta Gudyka, dyrektor American Elementary School in Gdynia. Film można obejrzeć bezpłatnie na stronie Studia Panika.

American School in Gdynia

Szkoła Amerykańska w Gdyni to niepubliczna szkoła podstawowa z najlepszymi tradycjami amerykańskimi i standardami międzynarodowych placówek oświatowych. Szkoła ma kameralny, familijny charakter i prowadzi edukację w wykładowym języku angielskim. W „sprawdzianie szóstoklasisty” uzyskuje każdorazowo średnie wyniki przewyższające średnią krajową o minimum o 25%. W duchu otwartości na świat i wiary we własne możliwości wykształciła już blisko 300 absolwentów. Placówka działa od 1998 roku a od 2001 zarządzana jest przez Amerykańsko-Polskie Stowarzyszenie Oświatowe, które powstało z inicjatywy rodziców i nauczycieli jako NGO o statusie organizacji pożytku publicznego. www.szkolaamerykanska.pl

Studio Panika to największe, niezależne studio filmowe w północnej Polsce. Posiada halę zdjęciową o powierzchni 300 m2, z podwieszaną konstrukcją o udźwigu 1 T, pozwalającą na tworzenie scenografii i warunków zdjęciowych spełniających wymogi czołowych, europejskich studiów. Duży greenbox, własny park sprzętowy, rozbudowane zaplecze do postprodukcji i zespół animatorów, montażystów i specjalistów od efektów specjalnych pozwala na produkcję reklam, teledysków i filmów fabularnych. Firma działa d 2007 roku. Oskar Kaszyński, właściciel studia, zaczynał przygodę z kinem od Segmentu’ 76, niezależnego filmu z gwiazdorską obsadą, który dostał się do kinowej dystrybucji. Fani Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni mogą kojarzyć też studio z pełnych absurdu i czarnego humoru reklamówek, z którymi „Panika” pojawiała się kilkakrotnie na FPFF.