Kebab czy pizza? Który fast food jest mniej tuczący? Odpowiadamy!

Piątek, 15 Grudzień 2017

I kebab, i pizza mają swoich zwolenników. Co więcej, i jedno, i drugie danie można kochać równie mocno, mimo tak odległego pochodzenia. Jeśli jednak zależy ci na utrzymaniu dobrej sylwetki, pomyśl nie tylko o smaku fast foodów, po które sięgasz, ale i o ich składzie. Dziś bierzemy pod lupę kebab i pizzę i sprawdzamy, która z potraw jest mniej tucząca.
I kebab, i pizza mają swoich zwolenników. Co więcej, i jedno, i drugie danie można kochać równie mocno, mimo tak odległego pochodzenia. Jeśli jednak zależy ci na utrzymaniu dobrej sylwetki, pomyśl nie tylko o smaku fast foodów, po które sięgasz, ale i o ich składzie. Dziś bierzemy pod lupę kebab i pizzę i sprawdzamy, która z potraw jest mniej tucząca.

Jeżeli się odchudzasz albo po prostu troszczysz o swoją sylwetkę, musisz pamiętać o jednej, kluczowej kwestii. Nie samymi kebabami i pizzą człowiek żyje. Zadbaj o urozmaiconą dietę, w której znajdzie się miejsca i na potrawy z Turcji, i te z Włoch, i oczywiście te rodzime. Zdrowy balans między białkiem, tłuszczami a węglowodanami to sekret dobrej figury. Jeśli natomiast już staniesz przed wyborem: pizza czy kebab w Gdyni – przyjrzyj się bliżej temu, co zamawiasz.

Czy pizza zawsze jest tucząca?

Pizza jest uznawana za jedno z najbardziej tuczących fastfoodowych dań. Grube ciasto, ogrom ciągnącego się sera, moc tłustych dodatków… ilość węglowodanów i tłuszczu w takiej kompozycji rzeczywiście może powalić. Jednak nie każda pizza musi być aż tak kaloryczna. Wszystko zależy od tego, jaką wybierzesz. Kaloryczność zmniejszysz:

  • wybierając cienkie ciasto zamiast grubego – również dlatego, że jest bardziej tradycyjne i chrupiące
  • unikając sera w rantach i innych tłustych dodatków – zastąp je warzywami, a także chudym mięsem
  • odpuszczając sobie sosy do pizzy typu: czosnkowy na majonezie czy BBQ z dużą ilością cukru.

Tych kilka niepozornych zmian sprawi, że Twoja pizza z bomby kalorycznej stanie się w miarę bezpiecznym posiłkiem. Oczywiście pod warunkiem, że sięgniesz po 2-3 kawałki, a nie całe pudełko!

Kebab – najzdrowszy spośród fast foodów?

O tureckim przysmaku często mówi się, że jest najzdrowszy ze wszystkich fast foodów. Rozłóżmy go więc na czynniki pierwsze. W skład tradycyjnego dönner kebabu wchodzi:

  • ciasto przypominające tortillę – cienkie i dość lekkie
  • mięso – wałek, który kręci się w lokalach oferujących kebab w Gdyni czy w Stambule, powstaje z mielonej wołowiny lub baraniny z dodatkiem przypraw i tłuszczu, nie jest więc najbardziej dietetyczny, ale duża część tłuszczu wytapia się, zanim cieniutkie plasterki trafią do ciasta
  • świeże warzywa – najczęściej ogórek zielony, pomidor oraz cebula, a w Polsce również kapusta
  • sos – pomidorowy lub czosnkowy, produkowany jednak na bazie mniej kalorycznego jogurtu.

Nie jest tak źle, prawda? Rzeczywiście, w kebabie w cieście balans między węglowodanami prostymi a złożonymi oraz tłuszczem i białkiem wydaje się nieco lepszy niż w pizzy. Wszystko jednak pod warunkiem, że w restauracji serwującej kebab w Gdyni czy w Warszawie nie zechcesz zamówić wersji z takimi dodatkami jak frytki, prażona cebulka, ser żółty czy feta. To wszystko podniosłoby kaloryczność potrawy. Zwróć także uwagę na wielkość samego dania i zastanów się, czy na pewno musisz je zamawiać w wersji „mega” zamiast tej standardowej.

Co zatem jest mniej tuczące: kebab czy pizza? Trudno jest wyłonić jednego zwycięzcę w tym pojedynku. I to, i to danie może być mniej lub bardziej kaloryczne. Wszystko zależy od wersji, jaką wybierzesz. Zamawiana jedynie od czasu do czasu zarówno potrawa włoska, jak i turecka nie zaszkodzi twojej sylwetce.