Koszykarze Asseco Prokom wygrali z Anwilem

Wtorek, 30 Kwiecień 2013

Koszykarze Asseco Prokom Gdynia wygrali z Anwilem Włocławek 63:61. Rasid Malahbasić zaliczył double-double zdobywając 13 punktów i 10 zbiórek.

Spotkanie rozpoczęło się, jak na playoff przystało, od bardzo zażartej walki w obronie. Gdynianie wymuszali straty gości, dzięki czemu mogli zdobyć kilka łatwych punktów. Po wsadzie w kontrze Krzysztofa Roszyka prowadzili 13:11. Celne rzuty trzypunktowe pozwoliły gdynianom na utrzymanie przewagi do końca kwarty.

Na początku drugiej części spotkania obu drużynom ciężej zdobywało się punkty. Pierwszym zespołem, który się otrząsnął z tego marazmu był Asseco Prokom. Po raz kolejny sygnał dla gdynian wykańczając wsadem kontrę dał Krzysztof Roszyk. Podopieczni Andrzeja Adamka zacieśnili jeszcze szeregi w  obronie, a w ataku zaczęli grać skuteczniej, co pozwoliło im na "odskoczenie" na 14 punktów rywalowi. Parę błędów gdynian pomogło zmniejszyć straty przeciwnikom, jednak do połowy to dalej Prokom prowadził 37:29.

Początek 3 kwarty należał do Anwilu Włocławek. Włocławianie mieli dużo okazji do ponawiania akcji i dzięki temu zmniejszyli straty do 2 "oczek". Czas wzięty przez trenera Adamka przyniósł oczekiwany rezultat. Gdynianie poprawili skuteczność w ataku, co pozwoliło po raz kolejny powiększyć przewagę do 8 punktów. Ostatecznie przed ostatnią częścią spotkania było 52:46 dla Asseco Prokom.

Pierwsze minuty czwartej kwarty to nieskuteczna gra z  obu stron. 3 minuty tej części meczu to wynik 4:0 dla Prokomu i 56:46 w  całym spotkaniu. Dwie "trójki" przyjezdnych pozwoliły na zbliżenie się do gdynian. W tym momencie gdyńscy koszykarze poderwali kibiców z miejsc po alley-oop'ie od Mateusza Ponitki do Rasida Mahalbasicia. Gospodarze ciągle utrzymywali kilkupunktową przewagę. Na 54 sekundy do końca było 62:56 dla Prokomu, ale to goście mieli piłkę. Gdynianie zachowali więcej zimnej krwi w końcówce i wyrównali stan ćwierćfinałowej serii wygrywając 63:61.

Asseco Prokom Gdynia - Anwil Włocławek 63:61 (20:16, 17:13, 15:17, 11:15)

Asseco Prokom: Mahalbasic 13, Ponitka 12, Zamojski 12, Roszyk 10, Śnieg 6, Witka 6, Szczotka 4, Bogusz, Nitsche, Pamuła.

Anwil: Ginyard 18, Szubarga 11, Hajric 9, Eitutavicius 7, Boykin 5, Sokołowski 5, Frasunkiewicz 3, Jovanovic 2, Weeden 1, Bartosz 0, Słupiński, Vasojevic.

reklama