Liga Letnia Trójmiejskiej Ligi Koszykówki dobiega końca

Czwartek, 15 Sierpień 2013

Liga Letnia Trójmiejskiej Ligi Koszykówki dobiega końca. Przed nami finał tych rozgrywek, które stały się bez wątpienia bardzo ciekawym elementem koszykarskiego letniego krajobrazu Trójmiasta. Na terenie kortów Arki podczas play-off'ów nie było problemów z pogodą, dopisali widzowie, i było naturalnie dużo dobrej koszykówki.

W ćwierćfinałach mieliśmy dwie niespodzianki. Młodzi Perespektywiczni, obrońcy tytułu, którzy byli jednymi z faworytów ligi i w tym roku, odpadli ze skazywanym na pożarcie Decathlonem Przymorze, a wydające się bardzo mocne przed play-off'ami Atlantyckie Dorsze przegrały z Rutyną Squad. Decathlon Przymorze swoim występem zapisał się na trwałe we wspomnieniach fanów 3LK: wygrał mecz trafiając 20 rzutów za trzy, z niemal pięćdziesięcioprocentową skutecznością! Pośród Młodych Perspektywicznych Paweł Pawłowski i Jakub Danjuma próbowali stawić czoło tej broni, ale niestety nie mogli wygrać - Pawłowski, znakomity na co dzień strzelec, z dystansu z Decathlonem trafił tylko raz na osiem prób. Wśród Decathlończyków, bohater ich awansu do play-off'ów Czarek Cwaliński, poszedł za ciosem i wyrzucił kolejnego, po Seekalafo, faworyta z turnieju, trafiając szalone trójki w całym meczu.

Pozostałe pary, podobnie jak w przypadku wszystkich ćwierćfinałów Grupy Amatorskiej, nie przyniosły zaskoczeń i wyżej rozstawione zespoły nie miały problemów z awansem.

W finale Grupy Pro, który odbędzie się w sobotę 17 sierpnia na Skwerze Kościuszki, spotkają się dobrzy znajomi Itago Gdynia i Gustowne Bryczesy. Pojedynki tych drużyn to od wielu sezonów już klasyk 3LK. W barwach Itago od początku rozgrywek pewnym punktem był Marcin Olik, a w ostatnich meczach stał się pierwszoplanową postacią tej doświadczonej ekipy i poprowadził ich do wysokich zwycięstw nad Oblivionem i Rutyną Squad. Itago Gdynia w swojej odsłonie amatorskiej, jako Itago Tropics pod wodzą Krzysztofa Kellera również dotarli do finału.

Gustowne Bryczesy z kolei w półfinale odprawili dzielny Decathlon, w barwach którego zabrakło Czarka Cwalińskiego, ale którym nie brakowało woli zwycięstwa. Dla Gustownych Bryczesów energia Mateusza Żołnierewicza tym razem mogła okazać się niewystarczająca i musieli wykorzystać całą szerokość i doświadczenie swojego składu, aby awansować do finału.

Finał zasługuje na wyjątkową lokację, i choć wydawać się może, że trudno sobie wyobrazić miejsce ciekawsze od boisk przy Ejsmonda, to jednak udało się znaleźć odpowiednie miejsce i organizatorzy zapraszają wszystkich w sobotę 17 sierpnia na Skwer Kościuszki w Gdyni. Mecze będą rozgrywane na boiskach FIBA Europe, dzień przed Finałami Mistrzostw Polski Trzy - Na - Trzy. O godzinie 18:00 finał Grupy Amatorskiej Itago Tropics - Morpho, a o 19:30 danie dnia, finał Grupy Pro, święta wojna 3LK, Itago Gdynia - Gustowne Bryczesy.

reklama