Najlepszy rok w historii Portu Gdynia

Niedziela, 1 Luty 2015

To był rekordowy rok dla gdyńskiego portu! Jeszcze nigdy w 92-letniej historii wielkość przeładunków nie była tak duża. Osiągnięty wynik 19,41 mln ton jest prawie o 10% lepszy niż rok wcześniej. 

Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA podsumował 2014 rok i przedstawił plany na przyszłość. Rekordowe przeładunki przełożyły się na wynik finansowy - odnotowano zysk netto w wysokości 110,1 mln zł. Tak dobry rezultat związany był głównie z prywatyzacją Bałtyckiego Terminalu Drobnicowego Gdynia. Zysk z tej transakcji wyniósł 45,4 mln zł. Przypomnijmy, że nowym właścicielem terminalu została spółka OT Logistics. Również pod względem operacyjnym miniony rok był dla gdyńskiego portu bardzo dobry. Udało się bowiem zwiększyć przychody ze sprzedaży i jednocześnie obniżyć koszty operacyjne.

Więcej kontenerów, drobnicy i zboża, mniej węgla i drewna
Przy gdyńskich nabrzeżach przeładowano rekordowe 19 408,3 tys. ton - o 1 749,7 tys. ton więcej niż rok wcześniej. Oznacza to skok aż o 9,9%. Najwięcej w Gdyni przeładowuje się drobnicy - 12 693 tys. ton. i zbóż - 2 902 tys. ton.. W tych grupach towarów nastąpiły duże wzrosty przeładunków - odpowiednio o 14,8% oraz 33,2%. Jednak największy procentowy wzrost, na poziomie 271,4%, odnotowano w grupie ropy i przetworów naftowych, co przełożyło się na dodatkowe 167,7 tys. ton ładunku. Mimo wszystko trzeba pamiętać, że w skali obrotów całego Portu Gdynia ta grupa towarów ma marginalne znaczenie. Z kolei spadki odnotowano w przeładunkach węgla i koksu oraz towarów masowych i drewna - odpowiednio o 21,9%, 9,4%, 51,3%. 

Na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, iż wszystkie gdyńskie terminale kontenerowe zanotowały istotne zwiększenie przeładunków. W sumie przeładowano aż 849 tys. TEU, czyli prawie o 120 tys. TEU więcej niż w 2013 roku. Rośnie popularność linii promowej Gdynia-Karlskrona, która obsłużyła 565 tys. pasażerów (o prawie 63 tys. więcej niż rok wcześniej). 

Zainwestowano już prawie miliard 
W 2014 roku rozpoczęto wielkie inwestycje, m.in. zagospodarowanie nabrzeża Bułgarskiego, modernizację nabrzeża Szwedzkiego (obie inwestycje zakończą się w tym roku) czy pogłębianie akwenów wewnętrznych. Oddano do użytku magazyn wysokiego składowania przy ul. Kontenerowej (koszt to 5,9 mln zł) i magazyn do składowania zbóż i pasz przy ul. Indyjskiej (za kwotę 17,3 mln zł). W sumie w latach 2003-2014 Zarząd Morskiego Portu Gdynia SA zainwestował w rozbudowę i modernizację portu ok. 959 mln zł (w tym ponad 70 % w infrastrukturę portową). Z zainwestowanych kwot około 212 mln zł pochodziło z funduszy europejskich. 
 
Inwestycyjny boom trwa
Do 2017 roku Port zamierza zainwestować w rozbudowę i modernizację infrastruktury kolejne 610,3 mln zł. Powstanie m.in. nowy terminal promowy, a także nowa obrotnica, dzięki której przy gdyńskich nabrzeżach będzie można przyjmować jeszcze dłuższe statki. Ponadto, do 16 metrów ma zostać pogłębiony kanał portowy, a do 17 metrów tor podejściowy (tę inwestycję, wartą ok. 50 mln zł, sfinansuje Urząd Morski). Rozpocznie się budowa następnych magazynów, m.in. przy ul. Polskiej, kontynuowana będzie przebudowa intermodalnego terminalu kolejowego oraz modernizacje kolejnych nabrzeży: Rumuńskiego, Duńskiego, Indyjskiego i Helskiego.  

Jaka przyszłość czeka Port Gdynia?
Rosnące przeładunki są dobrym prognostykiem na przyszłość. Pamiętać należy jednak o zmieniających się uwarunkowaniach funkcjonowania biznesu portowego. Z jednej strony ułatwienia procedur i wprowadzenie przepisów deregulacyjnych powinny zwiększyć konkurencyjność polskich portów. Z drugiej strony trudno przewidzieć, jakie konsekwencje dla wielkości obrotów przyniesie wprowadzenie z początkiem tego roku nowej dyrektywy siarkowej. Nakłada ona na armatorów konieczność dostosowania się do rygorystycznych standardów, co oczywiście podwyższa ich koszty operacyjne. Może to skutkować spadkiem opłacalności przewozów promowych, co dla gdyńskiego portu jest niezwykle ważne.

reklama