Nowi mieszkańcy Akwarium Gdyńskiego

Środa, 24 Kwiecień 2013

Nie tak dawno wodę w Akwarium Gdyńskim zaczęły mącić mątwy i inni ciekawi nowi lokatorzy, a już do podwodnego ogrodu zoologicznego wprowadziły się kolejne nietuzinkowe okazy. Wśród nich są nawet arystokraci.
 
Niebieską krew, i to dosłownie, mają skrzypłocze. A to dlatego, że zamiast hemoglobiny jest w niej hemocyjanina. Krew tych zwierząt ma właściwości bakteriobójcze, służy też do sprawdzania, czy sądy kosmiczne są pozbawione drobnoustrojów. Ale spokojnie! Ponieważ skrzypłoczy nie jest zbyt wiele i występują tylko w Oceanie Atlantyckim u wybrzeży Ameryki Północnej i Środkowej oraz przy azjatyckich brzegach Pacyfiku, organizowane są "zbiórki krwi".  Krwiodawcy nie otrzymują czekolady, ale dzięki temu zwierzęta mogą też oddawać krew w  przyszłości. Co ciekawe skrzypłocze należą do gatunku, który w niezmienionym stanie przetrwał 350 milionów lat! 
 
Wśród nowych mieszkańców są też brzytewniki, które swoją nazwę zawdzięczają ułożonym wzdłuż linii brzucha płytkom kostnym. W razie zagrożenia ustawiają się ostrą krawędzią w stronę intruza. Można powiedzieć, że są bardzo uważne i "patrzą pod nogi", ponieważ pływają pionowo, głową w dół. W naturalnym środowisku występują na niewielkich głębokościach w przybrzeżnych wodach Indopacyfiku, czyli tropikalnych wodach Oceanu Indyjskiego i zachodnio-środkowej części Pacyfiku.
 
Kolejni lokatorzy - spider craby - to prawdziwi wędrowcy. Zwierzęta przechadzają się po dnie Oceanu Atlantyckiego i  Morza Śródziemnego, a w sezonie migracyjnym potrafią przejść nawet ponad 150 km.
 
Zupełnie osiadły tryb życia prowadzi przydacznia, której ubarwienie zależy od tego, jakiego koloru jednokomórkowe glony postanowią w niej zamieszkać. Małże potrafią wytwarzać perły, niestety bez wartości handlowej. Zamieszkuje rafy koralowe Oceanu Spokojnego i  Indyjskiego oraz Morza Czerwonego.

reklama