Premiery trzech filmów w gdyńskim Multikinie

Środa, 13 Luty 2013

Już 15 lutego w gdyńskim Multikinie będzie można zobaczyć premierowo trzy filmy: "Szklaną pułapkę 5", "Piękne istoty" i "Tajemnicę Westerplatte". Każdy widz znajdzie coś dla siebie.

W najnowszej części "Szklanej pułapki" Bruce Willis wraz z Jai’em Courtney’em ("Jack Reacher: Jednym strzałem") - który wcielił się w agenta CIA i syna głównego bohatera - uczynią wszystko, by zapobiec kradzieży broni nuklearnej w Rosji przez grupę terrorystów. Film otrzymał kategorię R - można więc spodziewać się, że John McClane ponownie zabłyśnie pomysłową wiązanką niecenzuralnych słów. Jego ostre jak brzytwa przekleństwa to w końcu znak rozpoznawalny całej serii. Poprzednie cztery odsłony zarobiły na całym świecie ponad miliard dolarów. Za kamerą "Szklanej pułapki 5" stanął John Moore ("Max Payne"), natomiast scenariusz napisał Skip Woods ("Drużyna A").

"Piękne istoty" to początek filmowej sagi okrzykniętej następczynią "Harry’ego Pottera" i "Zmierzchu". Film jest ekranizacją bestsellerowej powieści, która  przetłumaczona została na 28 języków i wydana w 37 krajach. Ethan (Alden Ehrenreich) jest zupełnie zwyczajnym nastolatkiem. Lena (Alice Englert) z kolei nie szuka towarzystwa rówieśników. Sprawia wrażenie jakby była "nie z tego świata". Między dwojgiem tak różnych od siebie istot zaczyna rodzić się uczucie, które wkrótce stanie się śmiertelnym zagrożeniem dla Ethana. Lena wyznaje mu bowiem, że jej rodzina od wieków związana jest z czarną magią, a jej nie wolno wiązać się ze zwykłymi śmiertelnikami. Mroczne siły zła niedługo upomną się o zakochanych…

Natomiast "Tajemnica Westerplatte" Pawła Chochlewa to film o odwiecznym sporze wizji racjonalnej, którą reprezentuje major Sucharski (Michał Żebrowski) z wizją romantyczną kapitana Dąbrowskiego (Robert Żołędziewski). Jeden nie chce skazywać swych żołnierzy na ostateczną zagładę, drugi pragnie walczyć do ostatniej kropli krwi. "Tajemnica Westerplatte" to obraz wojny, w którym heroizm przeplata się z lękiem, a obok wielkości i poświęcenia jest także małość i słabość. Reżyser, unikając łatwych osądów, dotknął natury bohaterstwa i wojny, sugestywnie pokazał jej nie tylko militarne, ale i psychiczne konsekwencje. Muzykę do filmu skomponował laureat Oscara Jan A.P. Kaczmarek. Na ekranie - obok Żebrowskiego i Żołędziewskiego - zobaczymy m.in. Borysa Szyca, Piotra Adamczyka i Andrzeja Grabowskiego.

reklama