Spółka Investownia nowym dzierżawcą muszli koncertowej przy placu Grunwaldzkim

Poniedziałek, 17 Lipiec 2017

W piątek, 14 lipca, odbyła się druga część procedury przetargowej na 20-letnią dzierżawę muszli koncertowej przy placu Grunwaldzkim. W toku licytacji zwyciężyła firma Investownia, która zaproponowała najkorzystniejszą stawkę za miesięczną dzierżawę obiektu. Odrestaurowana i rozbudowana muszla ma być gotowa na wiosnę 2019 roku.

Dzięki decyzji miasta o wydzierżawieniu muszli koncertowej, już niebawem zyska ona zupełnie nowe oblicze. Będą mogły pojawić się tam funkcje artystyczno-rozrywkowe i gastronomiczna, którymi zarządzał będzie wyłoniony właśnie operator. Zwycięzca procedury przetargowej zobowiązany jest także do renowacji obiektu i przywróceniem mu dawnej świetności. Muszla będzie mogła zostać również rozbudowana – m.in. o przedłużenie zadaszenia sceny czy zaplecze dla artystów – jednak wszystko zgodnie z zapisami warunków przetargu oraz wymaganiami miejskiego konserwatora zabytków.

- Plan zagospodarowania przestrzennego oraz fakt wpisania muszli do ewidencji zabytków powoduje, że istnieje możliwość rozbudowy tego obiektu, jednak realizacja musi się odbyć (…) z zachowaniem jakości otoczenia placu Grunwaldzkiego oraz elementów detali architektonicznych muszli – tłumaczył po rozstrzygnięciu przetargu Tomasz Banel, naczelnik Wydziału Gospodarki Nieruchomościami i Geodezji Urzędu Miasta Gdyni.

Do udziału w przetargu zgłosiły się trzy firmy, a dwie z nich zostały dopuszczone do jego drugiego etapu – licytacji. Cena wywoławcza za miesięczną stawkę dzierżawy muszli wynosiła 2100 zł netto. Firma Investownia, reprezentowana przez pana Piotra Jankowskiego, kwotą 5 tysięcy złotych wygrała licytację.

Zwycięska firma będzie mogła wydzierżawić muszlę oraz przylegający do niej teren na 20 lat. To łącznie niemal 600 m2 powierzchni, na której inwestor będzie mógł prowadzić działalność rozrywkową. W czasie, kiedy w muszli nie będą odbywać się miejskie imprezy, w przestrzeni przed sceną będzie mogła pojawić się np. infrastruktura pod usługi gastronomiczne.

- Już teraz wiemy, że nowa jakość tego miejsca wzbudzi większe zainteresowanie organizatorów różnych wydarzeń. Oddając muszlę w dzierżawę miasto nie pozbywa się więc możliwości bezpłatnej organizacji tam różnego rodzaju ciekawych projektów. Mamy taki zapis, że na dwa tygodnie przed realizacją miejskiego wydarzenia będziemy informować operatora o nadchodzącej imprezie. W związku z tym po to, abyśmy byli niezależni, robimy dwa oddzielne liczniki mediów, m.in. po to też oczekujemy dodatkowej czaszy nad obiektem muszli, żeby jego warunki akustyczne były lepsze – komentuje Tomasz Banel.

Przed wyłącznie sezonowym wykorzystaniem muszli chronić ma stałe zadaszenia sceny. Lekki dach ma być naturalnym powiększeniem przestrzeni scenicznej, o długości maksymalnie 7 metrów, które nie może zaburzać wyglądu muszli koncertowej. Inwestor zobowiązany jest również do zapewnienia zaplecza dla występujących w muszli artystów (garderoby, węzły sanitarne, prysznice itd.).

- Inwestujemy w marzenia i rozwój Gdyni, bo jesteśmy gdynianami. Całe otoczenie muszli koncertowej jest nowoczesne, w pełni przygotowane i rozwinięte, a muszla jest ostatnim obiektem (…), który zamierzamy odrestaurować i sprawić, że Gdynia będzie z niego dumna – mówi Piotr Jankowski, przedstawiciel firmy Investownia.

Przed inwestorem zatem wytężona praca. Jest on zobowiązany do zakończenia prac adaptacyjnych i remontowych w ciągu półtora roku od podpisania umowy. Pierwszym, wymaganym w specyfikacji przetargowej krokiem, będzie przeprowadzenie we współpracy z miastem otwartego konkursu architektonicznego na projekt przebudowy muszli. Do tej pory bowiem przedstawiane były jedynie wstępne koncepcje jej rozbudowy.

Można więc przyjąć, że – jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem – nowa muszla powinna zostać udostępniona mieszkańcom wiosną 2019 roku.