Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:0. Pierwszy punkt na wyjeździe

Sobota, 21 Lipiec 2018

Wisła Kraków bezbramkowo zremisowała z Arką Gdynia w meczu 1. kolejki ekstraklasy. Trzeba powiedzieć otwarcie że to gospodarze mieli dużą przewagę przez całe spotkanie, krakowianie nie potrafili znaleźć sposobu na pokonanie gdyńskiego bramkarza nawet z rzutu karnego. I bezbramkowy remis utrzymał się do końca spotkania. 

Ciężko mi na gorąco ocenić grę z perspektywy boiska. Jako obrońca cieszę się, że udało się nie stracić bramki. Trochę gorzej wyglądała nasza gra w pierwszej połowie i może powinienem tu zacytować Ćwielonga (śmiech). Docieramy się jeszcze i na pewno lepiej zaczynać sezon od 0:0 niż od 0:4. W drugiej połowie były już lepsze momenty, fizycznie wyglądaliśmy dobrze, więc jest z czego lepić. - powiedział Adam Marciniak, obrońca żółto-niebieskich. - Pavels na pewno uratował nam mecz, więc jakimś sokiem z buraka trzeba go będzie uraczyć (śmiech). Nie pierwszy raz to robi, więc zdążyliśmy się już do tego nieco przyzwyczaić, ale musimy grać tak, żeby nie musiał nas ratować, a żebyśmy to my jego ratowali. - dodał Marciniak. 

Lotto Ekstraklasa - 1. kolejka: Wisła Kraków - Arka Gdynia 0:0

Wisła Kraków: Buchalik - Pietrzak, Sadlok, Bartkowski, Kort, Boguski (80' Wojtkowski), Basha, Imaz, Ondrasek (89' Kolar), Wasilewski, Małecki (68' Kostal).

Arka Gdynia: Steinbors - Zbozień, Marić, Helstrup, Marciniak - Zarandia (89' Danielak), Nalepa, Bogdanov (80' Siemaszko), Janota - Cvijanović (60' Aankour), Kolev

fot. arka.gdynia.pl