Wymieniały się ubraniami czyli swap party w Gdyni

Wtorek, 22 Październik 2013

W szafie każdej kobiety wiszą ubrania, które albo się już znudziły albo po prostu okazały się nietrafionym zakupem. Po co mają bezproduktywnie zajmować miejsce, skoro można się nimi wymienić? Okazją do tego rodzaju transakcji było Swap Party w klubie Desdemona.

Swap parties, czyli towarzyskie spotkania, których uczestnicy wymieniają się ubraniami, stają się coraz popularniejsze. W taki sposób, praktycznie bez żadnych wydatków, można skompletować nową garderobę, a przy okazji poznać ludzi i miło spędzić czas. Każda z nas ma w domu sporo ciuchów, które albo włożyła raz, albo wcale. Same z nich nie korzystamy, a komuś mogą się spodobać. Skoro i tak zalegają na półce, to lepiej je wymienić. Byłam już na kilku takich spotkaniach i zawsze znajduję coś ciekawego - mówi Kamila Chełstowska, jedna z uczestniczek gdyńskiego Swap Party. Wtóruje jej Kinga Przybyła: Ostatnio w taki sposób zdobyłam wspaniałe rękawiczki. Tak mi się spodobały, że wymieniłam na nie dwie moje bluzki - opowiada. Uczestnicy swap parties wymieniają się nie tylko ubraniami. W Desdemonie na stołach wśród ciuchów można było też zobaczyć m.in. perfumy, kosmetyki, a nawet biżuterię.

To było pierwsze takie spotkanie w naszym klubie, ale na pewno nie ostatnie - zapowiadają właściciele klubu, który słynie także z innych spotkań o charakterze kiermaszowym. Dużą popularnością cieszą się organizowane co miesiąc Muzyczne Pchle Targi. Melomani wymieniają wówczas płyty winylowe, kompaktowe, ale też kasety, plakaty i wszystko, co związane z muzyką. Kolejny taki targ już w listopadzie.

reklama