Wysoka porażka Asseco Prokom Gdynia

Piątek, 22 Marzec 2013

Niestety koszykarze PGE Turowa wygrali spotkanie na szczycie Tauron Basket Ligi z Asseco Prokom Gdynia. Gdynianie mimo  18 punktów zdobytych przez Rasida Mahalbasicia  przegrali 82:68 (25:19, 17:25, 9:18, 17:20).

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy dzięki dziewięciu punktom Adama Hrycaniuka w początkowej fazie meczu prowadzili 13:9. W kolejnych akcjach rozkręcili się Zamojski i Śnieg, dzięki czemu było już 18:11. 6 punktów z rzędu gości pozwoliło im na zmniejszenie straty do 1 "oczka". W końcówce kwarty zmiennicy pomogli znowu odskoczyć drużynie Asseco Prokom.

W drugiej części meczu obraz gry nie uległ większej zmianie - dalej kilkupunktowe prowadzenie mieli gospodarze. Dopiero po rzucie za 2 Damiana Kuliga goście wyrównali stan gry - było po 31. Od tego momentu to Turów przejął kontrolę nad spotkaniem - kolejne punkty Kuliga dały gościom prowadzenie 38:33. Dobra gra w końcówce połowy Rasida Mahalbasicia zapewniła minimalną, dwupunktową, stratę przed trzecią kwartą.

Po nieco ponad dwóch minutach drugiej połowy było 49:47 dla gości. Kolejny fragment gry wygrali koszykarze PGE Turowa 11:0 i w całym meczu prowadzili 60:47. Dwucyfrową przewagę przyjezdni utrzymali do końca trzeciej kwarty. W ostatniej części meczu gdyńscy koszykarze szarpali i walczyli, jednak to goście kontrolowali już wydarzenia na parkiecie i ostatecznie to oni mogli cieszyć się wygraną 82:68.

Asseco Prokom Gdynia - PGE Turów Zgorzelec 68:82 (25:19, 17:25, 9:18, 17:20)

Asseco Prokom: Mahalbasic 18, Zamojski 15, Hrycaniuk 12, Śnieg 8, Ponitka 7, Pamuła 3, Witka 3, Szczotka 2, Roszyk 0, Bogusz.

PGE Turów: Kulig 16, Micic 14, Chyliński 12, Robinson 10, Jackson 8, Cel 6, Zigeranovic 6, Opacak 5, Stelmach 5, Aleksic 0, Bodziński, Leszczyński.

reklama