Zawieszona kawa podbija polski internet czy podbije gdyńskie kawiarnie

Piątek, 5 Kwiecień 2013

Od kilku dni w polskim internecie, a w szczególności w serwisach społecznościowych głównie na facebooku ogromną popularnością cieszy się krótka historia o "zawieszonej kawie".

Rzecz dzieje się w kawiarni, w której ktoś przygląda się jak kolejni klienci kupują dla siebie kawę, płacąc jednocześnie za jedną lub kilka "zawieszonych" kaw.

"Dobro jest proste.

Wszedłem do małej kawiarni z przyjaciółką. Każde z nas zamówiło coś dla siebie. Gdy siadaliśmy przy stoliku, dwóch ludzi podeszło do bufetu: "Pięć kaw, dziękuję, trzy dla nas, a dwie zawieszone". Płacą, biorą swoje trzy filiżanki i wychodzą. Pytam przyjaciółki: "Co to są zawieszone kawy?" Ona odpowiada: "Poczekaj, zobaczysz".

Jeszcze kilka osób weszło do kawiarni. Dwie kobiety zamówiły kawę, zapłaciły i wyszły. Następne zamówienie to siedem kaw dla trzech adwokatów: "Trzy dla nas i cztery zawieszone". Rozważając co takiego zawieszone kawy, podziwiam piękny widok przy słonecznej pogodzie. Nagle otwierają się drzwi. Mężczyzna w zniszczonym ubraniu wyglądający jak żebrak, podchodzi do kelnerki i pyta uprzejmie: "Czy masz może zawieszoną kawę?"

To proste - ludzie płacą z góry za kawę przeznaczoną dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kupienie gorącego napoju.

Tradycja zawieszonej (suspended) kawy powstała w Neapolu i rozprzestrzeniła się po całym świecie. W niektórych miejscach, oprócz zawieszonej kawy, można zamówić kanapki, a nawet pełen posiłek.

Ta historia rozgrzewa więcej niż filiżanka kawę w zimowy dzień."

Polski internet bardzo ekscytuje się tą szczytną, bezinteresowną historią. Idea ma zarówno swoich zwolenników jaki i przeciwników. My chcemy poznać Wasze zdanie na ten temat? Czy pomysł Wam się podoba? Myślicie że jest szansa na wcielenie takiej idei w gdyńskich kawiarniach czy restauracjach?

reklama